Przechodząc szkolnym korytarzem, mijamy wiele osób, które znamy co najwyżej z widzenia. Kojarzymy twarze, czasem imiona, może wiemy, do której klasy ktoś chodzi. Czasami trudno znaleźć odpowiedni moment, aby podejść, zagadać i zrobić pierwszy krok. Obawiamy się, że zabraknie nam tematu do rozmowy, zapadnie niezręczna cisza albo sytuacja okaże się krępująca.
Sposobem na przełamanie lodów i ułatwienie nawiązywania nowych relacji był zorganizowany w naszym liceum SPEED FRIENDING – spotkanie, którego głównym celem było wzajemne poznanie się, rozmowa i stworzenie okazji do nawiązania nowych znajomości. Na zaproszenie szkolnego pedagoga Marka Podgórskiego odpowiedziało aż pięćdziesiąt osób, w większości uczennic i uczniów klas pierwszych.
Przez ponad godzinę, w trzyminutowych seriach, nastolatki miały okazję porozmawiać z kolejnymi osobami. Zasady były proste: krótki czas na rozmowę, otwartość na drugiego człowieka i żadnych narzuconych tematów. Można było opowiedzieć o swoich zainteresowaniach, ulubionej muzyce, filmach, planach, szkolnych doświadczeniach czy sposobach spędzania wolnego czasu. Można też było po prostu sprawdzić, czy z osobą siedzącą naprzeciwko uda się znaleźć wspólny język.
Speed friending był także okazją do ćwiczenia umiejętności komunikacyjnych, przełamywania nieśmiałości i przekonania się, że nie zawsze trzeba mieć przygotowany plan rozmowy. Czasem wystarczy zadać proste pytanie, uważnie posłuchać odpowiedzi i pozwolić, by rozmowa potoczyła się własnym rytmem. Ważna jest również otwartość na osoby, z którymi na pierwszy rzut oka niewiele nas łączy. Bo przecież nigdy nie wiadomo, z kim znajdziemy wspólny język!
Mamy nadzieję, że spotkanie przyniosło wiele uśmiechów, ciekawych rozmów i nowych kontaktów, które nie zakończą się następnego dnia.
Dziękujemy wszystkim uczestniczkom i uczestnikom za obecność, otwartość i gotowość do poznawania nowych osób! Czasem wystarczą trzy minuty, by rozpocząć znajomość, która potrwa znacznie dłużej.





























